Translate

środa, 29 kwietnia 2020

Kwiecień

                                    Kwiecień plecień 

 Mija kolejny miesiąc, miesiąc dziwny choćby przez to, że niby kwarantanna, siedzę w domu, dużo czasu- można by pomyśleć 'nuda', a jakoś tak  zleciało nie wiadomo gdzie i na czym.
Śmieje się, że ja to mam pracy na następne 10 lat  i masę zaległych projektów - boziu jak ja ci dziękuję za moje pasje, że ich tyle mam, że gdy znudzi mi się jedna uciekam w drugą, a z drugiej w trzecią i tak dalej. Mąż z politowaniem kiwa głową- trudno ;)
W związku z tym, że mamy ten dziwny czas, na FB pojawiło się wiele spotkań online, na których całkiem za darmo można było zrobić fajne prace i nauczyć się czegoś nowego.

Tutaj pokażę wam moje kartki, które wykonałam na live u Doroty Kotowicz

tę kartkę robiłam też do wyzwania Kości zostały rzucone, gdzie tematem przewodnim były cekiny 

foamiranowe stokrotki wg Karolina Bińkowska




I ostatnia, prosta i skromna z malutkimi kwiatami ręcznie robionymi wg. Olga Bielska



18 maja brałam udział w pierwszym na FB i pierwszym w moim życiu maratonie 12g w hafcie xxx, powiem wam, niezapomniane wrażenia. Bałam się, że nie wysiedzę aż tylu godzin, a potem wraz z upływającymi minutami byłam w szoku jak szybko to mineło. Do maratonu postanowiłam wyciągnąć UFOka który na dodatek jest projektem tajnym, ale jakoś tak życie pozmieniało plany, że na 2 lata trafił do szuflady. Oczywiście nie mogę wam teraz pokazać jak wygląda, ale powiem wam, że odstawiając go do szuflady wyszyte miałam już prawie 75% więc tak naprawdę tylko skończyć, ale to tylko miało aż 8tys xxx, dużo i mało - zależy kto jak szybko wyszywa. Ale wracając do maratonu, w którym tak naprawdę chodziło o rywalizację, chęć sprawdzenia samej siebie. Większość dziewcząt korzystała z Sagi, ja natomiast mój obrazek miałam w programie Crossty co nie zmienia faktu, że jak na pierwszy raz - brania udziału, wyszywania non stop 12g. wyszyłam aż 1181xxx 
Przez następny tydzień wyszywałam tylko mojego UFOka i tym sposobem zostało mi juz tylko jakieś 9% i brakło mi 2 kolorow :(  niestety, ale musi iść w odstawkę i czekać na paczkę. 


W marcu i kwietniu brałam też udział w wyzwaniu u Uli SAL z MARIA BROVKO gdzie do wyboru były: malutki prosty królik, którego udało mi się wyszyć już w marcu
  oraz jajeczko, które postanowiłam wyszyć w kwietniu, niestety nie jestem w stanie teraz dokończyć, a zostały mi tylko backstitch, ponieważ brakło mi muliny i muszę czekać na paczkę z PL która dotrze pewnie w połowie maja.

















Automatycznie moje jajko jest kwietniową pracą w Nowy haft na Nowy Rok 2020





Tak oto zostałam zmuszona wrócić do 3 projektu- 3miesięcznego ufoka, któremu też brakowało tylko aby go zakończyć. Mam nadzieję, że dziś go zakończę, tak by jutro móc pójśc do ogródka :) 

wtorek, 31 marca 2020

Wyzwania marcowe

Ostatni dzień marca, to dobry czas by podsumować moje potępy w 4 wyzwaniach w jakich biorę udział. Jak już pewnie wiecie 2 z nich są ze sobą powiązane.
Tym razem będzie troszkę inaczej bo po więcej zdjęć odeślę was na FB lub Instagram


                                   KOŚCI ZOSTAŁY RZUCONE

W marcu wypadły 6 i 3 co według tabelki dało PIÓRKO, chcąc odejść od typowych kartek postanowiłam wykonać notesik na kartki zrywki, zainspirowana filmem u Magicplace
 https://www.youtube.com/watch?v=TxNFH4O3eBY
tak jak ona wykorzystałam do tego bloki z Actiona, myślę, że jest to fajny pomysł na prezent, a zrobienie takiego notesiku to bardzo szybka i prosta sprawa. Po więcej zdjęć odsyłam was na mój Instagram


https://www.instagram.com/p/B93zehzDtBGeQVWx6Pkv2ps3h5SqBDjl4JdlhQ0/


                                            KARTKI  BN 2020

 Na marzec Ula wymyśliła naprawdę skomlikowaną kartkę w stylu square circular pop up.
Dodatkowo miały być tam kropki i latarnia :) i tak oto powstała moja skromna propozycja.


 po więcej zdjęć zapraszam na

 https://www.facebook.com/ScrapDomIka/posts/654847851750217



            SAL z MARIA BROVKO i Nowy Haft Na Nowy Rok 2020




  tu odsyłam was do osobnego postu, który znajdziecie tutaj

https://dominikrafts.blogspot.com/2020/03/marzec-w-sal-z-maria-bravko-i-nowy-haft.html

Marzec w Sal z Maria Brovko i Nowy Haft na Nowy Rok 2020

               

Jak już zapewne wiecie połączyłam te 2 wyzwania, a to tylko dlatego, że postanowiłam nie wyszywać nic nowego w tym roku (poza SALem)  muszę się uporać z moimi Ufokami- zwłaszcza tym 20letnim  :) 

 Na marzec  Ula zaproponowała nam aż 2 wzory do wyboru. Oj na początku miałam bardzo duży problem z wyborem - czy wybrać królika, mały prosty wzór- szybko się wyszyje, a zajęć sporo i może mi czasu nie wystarczyć (mimo, że mamy aż 2 miesiące) czy piękne jajeczko...ehhh te dylematy.


 Zdecydowałm się na królika z założeniem, że może uda mi się wyszyć też jajo.








Ale ze względu na obecną sytuacje i mnóstwo wolnego czasu wyszyję obydwa.
 Królik jest już gotowy i wskakuje na bloga.








Wyszywałam na Aida 20ct muliną DMC.
















Kwiatowe jajeczko dopiero zaczynam, więc do końca kwietnia powinno być skończone.
 
wyszywam również DMC na aida 20ct 












Kwarantanna


  Witajcie, mamy już ostatni dzień marca, który był wyjątkowo trudny i  wymagający  od nas samodyscypliny w zastosowaniu się do obecnych ograniczeń. To co dzieje się dookoła przeraża mnie bardzo, a jednocześnie sprawia, że zaczynam myśleć w jaki prosty sposób mogę ochronić siebie i swoją rodzinę. Odpowiedź była prosta, po pierwsze- maseczki dla każdego, zakaz opuszczania domu bez wyraźnej przyczyny, zakupy raz na 4 dni i jedzie 1 osoba.
Kwarantanna  dla nas to czas dla siebie, na swoje pasje, wspólne granie w karty, planszówki,  czytanie, oglądanie filmów, naukę. Wspólne gotowanie, pieczenie, sprzątanie.
Wykorzystujemy każdy dzień na maksa, by potem nie żałować.
Zachęcam was, doceńcie ten czas, weźcie oddech, spędźcie go z ludźmi, którzy są wam najbliżsi.